Wodny tor przeszkód nie przetrwał po pierwszym wodowaniu w Jezioraku nawet weekendu, teraz wraca na plażę przy Kajki w Iławie, ale z regulaminem użytkowania. Z pozoru błahy spis instrukcji użytkowania, daje dużą różnicę w podstawie do karania sprawców wandalizmu - zapewnia nas burmistrz Dawid Kopaczewski.
- Powstał taki regulamin i na bazie tego regulaminu, jeżeli będziemy widzieli akty wandalizmu, będziemy zgłaszać się po prostu na policję i na bazie tego przepisu, tych przepisów naszych będą mogły być wystawiane mandaty. Oczywiście my ze swej strony także będziemy starać się ten tor wodny zamocować w taki sposób, by już nikogo nie kusiło przecinanie lin albo też przenoszenie tego toru wodnego, ale z uwagi na to, że jest to dosyć kosztowna inwestycja (100 tys zł), postanowiliśmy też uruchomić służby mińskie, czyli w policję oraz odpowiednie przepisy, żeby zapobiegać takim aktom wandalizmu - mówi Radiu Eska Dawid Kopaczewski, burmistrz Iławy.