Przyjdź na festyn do przedszkola nr 3 i wesprzyj Jaśminkę!

Znają się... z przedszkola. Jolanta Zakrzewska jest dyrektorką Przedszkola Miejskiego nr 3 w Iławie, a Marta Milewska-Haska - mamą dziecka uczęszczającego do tej placówki. Tak się poznały, jednak to sprawa dotycząca drugiego dziecka pani Marty je zbliżyła. Mowa o Jaśmince, która zmaga się z dziecięcym porażeniem połowiczym.

Dyrektorka Jolanta Zakrzewska i Marta Milewska-Haska na tle logo radia. O pomocy dla Jaśminki czytaj w Eska Iława.
Autor: Edyta Kocyła-Pawłowska
Przyjdź na festyn, wesprzyj Jaśminkę

Zaczęło się od wywiadu radiowego w Esce Iława kilka miesięcy temu.  - W sobotnie przedpołudnie usłyszałam rozmowę, w radio właśnie pani Marta opowiadała o zdrowiu Jaśminki, o perspektywach na leczenie i tak ujęła mnie ta rozmowa, bo mówiła z takim zaangażowaniem, jednocześnie z takim ciepłem i z taką nadzieją, ale też nie było to w żaden sposób wymuszające - wspomina dyrektorka Przedszkola nr 3 w Iławie, Jolanta Zakrzewska. Od razu zaczęła się zastanawiać, jak można pomóc.

Festyn jesienny ze zbiórką dla Jaśminy odbędzie się w piątek, 18 września, na terenie ogrodu przy Przedszkolu nr 3 w Iławie, ulica Kościuszki. - To będzie połączenie przyjemnej zabawy z takim pożytecznym działaniem budującym, wspierającym i uwrażliwiającym na potrzeby innych. Na to, że wartość pomagania innych, to jest bardzo cenna wartość i bardzo ważna umiejętność - podkreśla pani dyrektor.

Co się będzie działo podczas festynu 18 września?

- Będzie mnóstwo atrakcji, które przygotowali pracownicy przedszkola, czyli kąciki kreatywne, tatuaże, malowanie twarzy, robienie koralików. Będzie kącik motoryzacyjny, gdzie tutaj już rodzice będą nas wspierać. Będzie oczywiście strefa gastronomiczna. Wszystkie produkty będą przygotowane przez panie w naszej przedszkolnej kuchni. Będą też ciasta upieczone przez rodziców. Będą oczywiście bańki dla dzieci, będzie malowanie twarzy, będzie loteria fantowa, będzie licytacja voucherów, bo też nasi partnerzy i darczyńcy tutaj przygotowali dla nas vouchery - zapowiada Jolanta Zakrzewska.

A mama Jaśminy będzie tworzyła zabawki z baloników.

Dlaczego Jaśmina potrzebuje pomocy?

Jaśminka w wieku 11 miesięcy miała zdiagnozowane dziecięce porażenie połowicze.- Wiąże się to z opóźnionym rozwojem ruchowym głównie. Natomiast jest tutaj też zagrożony rozwój mowy ze względu na rozległy obszar uszkodzeń mózgu. A nasza praca zaczęła się jeszcze na wiele miesięcy przed diagnozą, bo tak naprawdę od trzeciego miesiąca życia Jaśminy pracujemy już rehabilitacyjnie - opowiada mama, Marta Milewska-Haska.- To więc, na czym polega nasze zadanie jako rodziców, to wspieranie rozwoju Jaśminy, żeby stała się jak najbardziej samodzielna, jak najbardziej sprawna. Stąd grono specjalistów z zakresu fizjoterapii, neurologii, ortopedii. To są też logopedzi, neurologopeda.I tutaj jest generowana nasza uwaga, żeby Jaśminę wspierać i też, żeby zadbać o te wszystkie obszary rozwoju. Na to też potrzebujemy wsparcia finansowego, bo w głównej mierze tutaj generowane są te wydatki. 

Jaśminka jest obecnie w świetnym stanie, to też daje najbliższym nadzieję i dobre prognozy na przyszłość. - To dla nas jest potwierdzeniem, że robimy dobrze - podkreśla mama.