Kamil M. trafi do zakładu psychiatrycznego. Sprawa morderstwa jego rodziców pod Zalewem umorzona

2026-01-23 9:49

Prokuratura Rejonowa w Iławie wystąpiła do sądu w Elblągu o umorzenie śledztwa przeciwko Kamilowi M. podejrzanemu o zabójstwo rodziców w Janikach Wielkich. Biegli stwierdzili, że 29-latek był niepoczytalny.

Do tragedii w Janikach Wielkich doszło pod koniec lipca, rok temu. Szybko ustalono, że związek ze zdarzeniem może mieć ich syn, który odjechał samochodem przed przyjazdem policjantów. Jadącego w stronę granicy z Niemcami mężczyznę zatrzymano kilka godzin później w woj. zachodniopomorskim, po policyjnym pościgu. Przedstawiono mu wówczas zarzuty dokonania zabójstwa matki i ojca.

O zakończeniu śledztwa w tej sprawie poinformowała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu Ewa Ziębka. Przekazała, że iławska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Elblągu wniosek o umorzenie postępowania karnego przeciwko Kamilowi M. oraz zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym.

- Podstawą skierowania wniosku jest stwierdzenie, że podejrzany nie popełnił zarzucanych mu przestępstw z uwagi na niemożność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem – dodała.

W toku śledztwa prokuratura uzyskała opinię sądowo-psychiatryczną, która wskazała, że w chwili czynu podejrzany był niepoczytalny. Jednocześnie - w ocenie biegłych - konieczne jest umieszczenie go w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym z uwagi na wysokie prawdopodobieństwo ponownego dokonania podobnego czynu i niebezpieczeństwo jakie stwarza on dla porządku prawnego.

Po zabójstwie prokuratura informowała, że przyczyną śmierci 77-letniego mężczyzny i 71-letniej kobiety były rany kłute zadane kuchennym nożem. 

Quiz. Dopasuj nazwiska polskich wokalistów i wokalistek do odpowiedniego zespołu
Pytanie 1 z 10
Piotr Rogucki: