Liczna grupa mieszkańców przeszła się ulicami Iławy, a w zasadzie łąkami w poszukiwaniu pszczół i trzmieli. Okazuje się, że w Polsce mamy 494 gatunki pszczół i tylko jedną z nich jest pszczoła miodna, która zazwyczaj zbiera zasługi związane z zapylaniem roślin, ona też oskarżana jest najczęściej o użądlenia. Tymczasem okazuje się, że bez pozostałych pszczółek, trzmieli a nawet much, proces zapylania byłby niemożliwy. Podczas spaceru można było posłuchać też o ważnym problemie, jakim jest przepszczelenie miast.
- Jestem współprowadzącą Krajowy Monitoring Trzmieli... Lubicie pomidory? A borówki? To nikt tak nie zapyla borówek i pomidorów jak trzmiele. Nie ma drugiego takiego owada poza bzygiem. Bzyg to taka mucha. Trzmiel to jest ten taki duży, puchaty, kudłaty, fajny owad. Po prostu pszczółka, która potrafi zapylać wibracyjnie. Czyli to jest pszczoła, która jakby przyczepi się do kwiata i mocno nim potrząsa. Mamy 32 gatunki trzmieli w Polsce i około 5 trzmielców. Słuchajcie, to są takie w ogóle też śmieszne pszczoły, bo to są pszczoły, które są wygodne. Nie lubią mocnych upałów, nie lubią jak jest za gorąco i lubią jak jest wygodnie i łatwo. A co to oznacza? Mamy kwiaty różne, prawda? Mamy kwiaty, które mają głębsze kielichy, mamy kwiaty, które mają otwarte kielichy. Wszystko zależy oczywiście od gatunku kwiata. No więc trzmiel, czasami jak mu się nie chce gdzieś tam wspinać, na przykład do jakiegoś groszku pachnącego, niech mu się gdzieś tam wdrapywać i po prostu wchodzi do tego kwiata, potrafi sobie wygryźć gdzieś z boku i dostać się tym samym do nektaru i pyłku. On tak naprawdę uszkodzi ten kwiat, ale go nie zniszczy. To też ważna informacja. - słyszeliśmy na jednym z przystanków w środku łąki.
Chcecie więcej ciekawostek? Odpalcie poniższy podcast i wybierzcie się z nami w pouczający spacer po Iławie.