W Toruniu trzy punkty padły łupem Konstruktorów!
Wynik otworzył się w 7. minucie. Piłkę w bramce po świetnym strzale umieścił zawodnik Constractu, Sebastian Grubalski. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Już po dwóch minutach wyrównał Patryk Szczapaniak. Torunian w 14. minucie na prowadzenie wyprowadził Dymytro Fedyk. Olsztynianie odpowiedzieli w 18. minucie po trafieniu Kacpra Sendlewskiego. Wynikiem 2:2 zakończyła się pierwsza połowa tego pojedynku.
Druga połowa należała do Constractu. W 27. minucie kolejne trafienie Sendlewskiego. Następnie - w 36. minucie, piłkę w siatce umieścił David Mataja. Ostatnie trafienie zanotował dwie minuty przed końcem meczu Kacper Sendlewski, który skompletował w tym meczu hat-tricka.
Kolejny mecz Constract Olsztyn rozegra w Uranii. w sobotę, 31 października z Futsalem Świecie - godzina 16.