Nadal nie wiadomo co było w paczce, która doprowadziła do poparzenia twarzy policjanta na komendzie w Iławie, ale wykluczono kilka zagrożeń - mówi Anna Sznarkowska z policji w Iławie:
- Podczas czynności, które trwały do późnych godzin wykluczono, iż doszło do skażenia biologicznego czy też radiologicznego. Przesłuchano również kobietę, która tą paczkę dostarczyła. Po godzinie pierwszej funkcjonariusze mogli wrócić do jednostki i swoich czynności służbowych na terenie komendy. Na chwilę obecną funkcjonariusze ustalają i badają dokładniej to, jaka substancja znajdowała się w przesyłce. - powiedziała Radiu Eska młodszy aspirant Anna Sznarkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Tymczasem jak ustalili dziennikarze Super Exspressu. Paczka pochodziła z chińskiej platformy sprzedażowej, miała przeleżeć noc przy Mazurskiej w Iławie. Nikt się nią nie interesował, więc kobieta, która jej nie zamawiała przyniosła pakunek na komendę.
Przypomnijmy, we wtorek, 23 czerwca po godzinie 19:00 do jednostki Komendy Powiatowej Policji w Iławie przyszła kobieta, która poinformowała, że otrzymała paczkę, której wcale nie zamawiała. W momencie przekazywania jej policjantowi i próby zajrzenia do środka, doszło do gwałtownego rozstrzygnięcia paczki. Niestety w wyniku tego zdarzenia funkcjonariusz doznał oparzeń części twarzy.
Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił funkcjonariuszowi pierwszej pomocy, a następnie został on przetransportowany do szpitala w Iławie. Przybyli na miejsce tego zdarzenia funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, podjęli decyzję o ewakuacji budynku.
Pięciu funkcjonariuszy zostało na czas czynności odizolowanych. Na miejsce skierowano specjalistyczne jednostki Policji i Straży Pożarnej.
Nadal trwają czynności związane z ustaleniem wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Na szczęście życiu i zdrowiu funkcjonariusza nic już nie zagraża, opuścił szpital w Iławie.
Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzone przez prokuraturę rejonową w Iławie w formie śledztwa w kierunku artykułów 164, paragraf 1 Kodeksu Karnego, czyli sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy lub zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób.