Jeden dostał pojazd, który się poprzedniemu właścicielowi znudził, drugi pochodzi z rozliczenia za mienie przesiedleńcze, kolejna ocaliła klasyka w ramach kultowych wyprzedaży garażowych w USA.
Przyjechał Elvis amerykańskim samochodem, a po drodze słuchał... Elvisa z kaset, pojazd Scooby'ego-Doo i jego właściciela (no może piesek jednak był nieco mniejszy :)), karetka ratunkowa z zakładów chemicznych, stare samochody na drewnianej ramie, "ksiądz" spisujący od innego właściciela co jak podłączyć, bo mu Żuk nie domaga.
Wśród motocykli też był cały przegląd epok, od "komarków" po prawdziwe Harley'e! Spod samiućkich Tater przyjechali tyss Górole!
A wśród pasjonatów oglądających pojazdy klasyczne, spotkaliśmy chłopca, który złapał bakcyla do legend motoryzacji, zbierał od kilku lat pieniądze i na Komunię kupił sobie upragnionego "malucha"!
Ile przyjechało na plac przed sceną w Zalewie pojazdów, tyle by można nagrać historii związanych z przywracaniem samochodów i motocykli do świetności, albo chociaż do stanu pozwalającego na jazdę nimi na zloty i wycieczki. Niestety tyle czasu nie mieliśmy, ale posłuchajcie kilku naprawdę fajnych opowieści:
Podczas imprezy Magic Old Cars Lubawa przeprowadziło konkursy związane z motoryzacją, oto wyniki:
Najpiękniejszy Motocykl: Sokół 600 1937r. - Grzegorz Wójcik
Najstarszy Motocykl: BMW R4 1936 - Andrzej Zamysłowski
Najstarszy Samochód: Ford T 1918 - Tomasz Graczyk
Najpiękniejszy Samochód: Volkswagen 1600 - Łukasz z Gdańska
Nagroda imienna Magic Old Cars: Triumph TR3A - Tomasz Hałuszczak