Ola Tomaszkiewicz mówi o sobie:
Jestem terapeutą, trochę psychologiem, trochę pedagogiem, trochę interwentem kryzysowym, mediatorem, ale przede wszystkim takim człowiekiem, który lubi rozmawiać z dziećmi, z młodzieżą i z dorosłymi. Trochę staram się inaczej pokazać świat. I mam nadzieję, że to coś wnosi w ich życie.
Rafał jest już na emeryturze, po pracy za więziennym murem. Prowadzi firmę szkoleniowo-usługową.
- Kilka lat temu chcieliśmy zadziałać... Mieliśmy dużo kontaktów z rodzicami, z dziećmi, z młodzieżą, z różnymi ich perypetiami życiowymi. I chcieliśmy to jakoś zebrać w całość. Stworzyliśmy pomysł na socjoterapię pod żaglami - mówi Rafał.
Słowo socjoterapia dla ludzi, którzy oczywiście mają kontakt w ogóle z procesem terapii, nie brzmi groźnie w żaden sposób. Tak jak normalne słowo dzień dobry. Natomiast na przestrzeni tego roku, w którym Ola i Rafał zaczęli ten projekt, spotkali się z różnymi definicjami tego słowa od dorosłych. Zatem - czym jest ich działanie?
Więcej w rozmowie pierwotnie wyemitowanej na antenie radia Eska Iława:
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w swojej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]